• Wpisów:738
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 14:15
  • Licznik odwiedzin:50 306 / 2460 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
W ciemnosci o wiele latwiej jest odnalezc siebie.
 

 
Historii mojego zycia nie przeczytasz w zadnej z ksiazek, ona zapisana jest w moich oczach.
 

 
Chodze po ziemi i egzystuje szukajac sensu zycia, ktore i tak juz dawno jest skonczylo.
 

 
Oczy sa glebia duszy, ktora tylko niektorzy maja odwage odkryc
 

 
Zachowaj odleglosc. Nie idz zbyt szybko do przodu, ale rowniez sie nie cofaj. Nigdy nie wiadomo co moze Cie spotkac.
 

 
Moze nastepnym razem zrobie to jak nalezy. Moze nie bedzie nastepnego razu.
 

 
Z czasem potrafimy wybaczyc, ale nigdy nie bedziemy w stanie zapomniec.
 

 
Czasem warto zaryzykowac, nawet gdy stawka jest zycie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Przeciwienstwem milosci wcale nie jest nienawisc, tylko egoizm.
 

 
Odeszlam, wiedzac, ze nigdy juz nie wroce.
 

 
Przechodze przez pieklo, chociaz nie jest mi cieplo.
 

 
Usnelam, nie wiedzac, ze juz sie nie obudze. Snilam, a moj sen wydawal sie nie miec konca.
 

 
Patrzac w lustro widze popekane odbicie mojej duszy.
 

 
Czasem wchodzimy tam skad nie ma juz wyjscia.
 

 
Jezeli nawet nie widac ran ani blizn to nie znaczy, ze ktos nie cierpi. Czasem po prostu ukrywa je pod ubraniem.
 

 
Slowa zaslaniaja mi oczy tak, ze przestaje juz racjonalnie widziec.
 

 
To nie byl odpowiedni moment, ale ja zawsze robie to czego nie powinnam, takie skrzywienie osobowosci.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Lubila chwile, kiedy byla sama. Mogla robic co chce i wiedziala, ze nikt nie patrzy, mogla byc soba.
 

 
Nie potrafilam sie od tego uwolnic. To bylo jak kamien ciagnacy mnie na dno morza, jak ciezki lancuch przywiazany do mojej nogi, ktory sprawil, ze stalam sie wiezniem wlasnych uczuc.
 

 
Chcialabym zapakowac swoje wszystkie uczucia do plecaka i uciec z nimi jak najdalej od ludzi.
 

 
Cienie przeszlosci zaslaniaja mi swiatlo zycia.
 

 
Za wiele mysli przechodzi przez moja glowe, urywajac sie, a pozniej tworzac calkiem inna rzeczywistosc.
 

 
Nie umiem sie poczuc tak jak wczesniej, nie umiem wzniesc sie tak wysoko, aby znowu bylo pieknie, nie ma juz uczucia, ktore sprawia, ze serce mieknie, a w glowie pozostaje jedynie swiadomosc, ze ono zaraz peknie.